Neurolog tłumaczy:
Do konsultacji neurologicznej powinny skłonić między innymi:
- problemy z chodzeniem lub utrzymaniem równowagi,
- potykanie się, przewracanie lub chodzenie „jak po alkoholu",
- ciągnięcie jednej lub kilku łap,
- niedowład albo nagłą utratę możliwości chodzenia,
- ból kręgosłupa lub szyi,
- trudności ze wstawaniem,
- przechylanie głowy,
- chodzenie w kółko,
- nietypowe ruchy gałek ocznych,oczopląs
- zaburzenia świadomości lub nagłe zmiany zachowania,
- drgawki lub powtarzające się napady,
- nagłą utratę wzroku,
- problemy z oddawaniem moczu lub kału, szczególnie jeśli pojawiają się razem z zaburzeniami ruchu.
Kiedy nie czekać?
Jeżeli objawy pojawiły się nagle i są nasilone - na przykład pies nagle przestał chodzić, ma powtarzające się napady drgawkowe, jest nieprzytomny albo jego stan szybko się pogarsza - potrzebna jest pilna ocena lekarsko-weterynaryjna.
Czy każdy pies z problemem z chodzeniem potrzebuje neurologa?
Nie.
Podobne objawy mogą występować zarówno w chorobach neurologicznych, jak i ortopedycznych. Zadaniem lekarza jest przede wszystkim ustalenie, gdzie znajduje się problem - w mózgu, rdzeniu kręgowym, nerwach, mięśniach czy układzie kostno-stawowym.
Dlatego badanie neurologiczne jest tak ważnym elementem konsultacji.
Co robi neurolog podczas wizyty?
Najpierw rozmawia z opiekunem i zbiera dokładny wywiad. Następnie obserwuje psa w ruchu i wykonuje badanie neurologiczne, oceniając między innymi reakcje posturalne, odruchy, nerwy czaszkowe, czucie oraz obecność bólu.
Dopiero na podstawie tych informacji można zdecydować, jakie badania będą potrzebne - na przykład badania krwi, RTG, tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny czy badanie płynu mózgowo-rdzeniowego.
Najważniejsze: neurologia nie zaczyna się od rezonansu. Zaczyna się od dokładnego badania pacjenta.
Strona używa plików cookies do celów funkcjonalnych oraz statystycznych